Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w grupie raźniej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w grupie raźniej. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 marca 2014

Wspólne świętowanie.

Pisałam już, że mam wyjątkową klasę? :)
Kolejny dowód dali chłopcy, którzy przygotowali prawdziwe przyjęcie z okazji  Dnia Kobiet. Zadbali o wszystko: sami przygotowali salę, pięknie podali ciasto, nie zapomnieli nawet o serwetkach. Przygotowali konkursy dla dziewczynek, przy których uśmiałyśmy się do łez. 


Sami wybrali ( po burzliwych naradach ) bransoletki, które zapakowali we własnoręcznie zrobione pudełeczka.
Prezent zachwycił dziewczynki: głośne okrzyki „wow” mówiły same za siebie :)


Panowie, jestem z Was dumna!
Dziękujemy!


środa, 18 grudnia 2013

Wielka dawka wzruszeń.

Uff, w końcu mogę odetchnąć… 
Od wielu tygodni żyłam organizacją koncertu świątecznego, a ostatnie dni to już było prawdziwe szaleństwo. 


Dlatego dzisiejszy wpis to kilka migawek z przygotowań do występu, zrobionych na gorąco tuż przed "godziną zero". Drżące ze zdenerwowania dłonie nie sprzyjały fotografowaniu, ale te kilka obrazków udało się ująć w kadr.


 Wystawialiśmy niezwykle wzruszającą baśń  pt. ”Dziewczynka z zapałkami”. Od wielu dni kompletowaliśmy stroje i rekwizyty, by jak najbardziej oddać klimat tej opowieści.
 

Przepięknym elementem dekoracji były gwiazdy morawskie, które wykonali sami uczniowie. Bardzo się przy nich napracowali, ale efekt był tego wart.


I rzut oka na scenę. W trakcie występu trzeba było zmieniać położenie "domku", co było sporym wyzwaniem logistycznym, jednak siłacze z V i VI klasy spisali się na medal.




I sprawcy niemałego zamieszania: balony z helem, które napełnialiśmy tuż przed występem ze strachu przed ich opadaniem. Jednak efekt jaki dały  wraz z dymem na scenie był zachwycający.


Młodzi aktorzy zasługują na wielkie pochwały i gratulacje! 
Zagraliście wspaniale, możecie być z siebie dumni!

Na koniec muszę zamieścić tu zdjęcie czegoś, co przyprawiło mnie o niezwykłe wzruszenie. Na naszym koncercie pojawili się także absolwenci – kilka osób z klasy, której byłam wychowawczynią. Teraz to już panny i kawalerowie i bardzo się ucieszyłam mogąc z nimi chwileczkę porozmawiać. Już ich wizyta sprawiła mi wielką radość, ale to, co zobaczyłam rano na tablicy w mojej sali… 


Napiszę tylko: jesteście niesamowici!
Moi piątoklasiści też dorzucili podpisy od siebie, czym wzruszyli mnie kompletnie i już więcej dziś nie napiszę :) Mam wielkie szczęście, że otaczają mnie tak wyjątkowi uczniowie!

czwartek, 5 grudnia 2013

A my już dostaliśmy prezent!

W tym roku piątoklasiści i ja mogliśmy poczuć mikołajkową atmosferę już wcześniej, bo pewnego dnia pojawiła się w naszej sali sporych rozmiarów paczka. Okazało się, że to tablica interaktywna przeznaczona właśnie dla naszej klasy. Teraz pozostaje nam poczekać jeszcze chwilkę na projektor, ale już bardzo się cieszymy z tej niespodzianki. I ja, i moi uczniowie nie możemy się doczekać jej wypróbowania! 


poniedziałek, 2 grudnia 2013

Odliczamy!

Pierwszego grudniowego dnia w szkole, postanowiłam zrobić moim piątoklasistom niespodziankę i powiesiłam w naszej sali kalendarz adwentowy. Znalazłam go w domu podczas przedświątecznych porządków i pomyślałam, że wspólne odliczanie do Świąt będzie miłym doświadczeniem.


Wypełniłam go sprawiedliwie cukierkami i pierwsze słodkości dziś zostały wyjęte z kieszonek.


Mam nadzieję, że wszyscy dotrwamy do Świąt i nie spałaszujemy ich przed terminem!

poniedziałek, 30 września 2013

Świętowaliśmy


Nasi klasowi mężczyźni mieli dziś swoje święto, wiec wraz z dziewczynkami postanowiłyśmy sprawić, by poczuli się wyjątkowo. Przygotowałyśmy dla nich turniej, w trakcie którego musieli wykazać się wiedzą, sprawnością i odwagą. 


 Musieli zmierzyć się z różnorodnymi zadaniami, ale jedną z trudniejszych konkurencji okazało się przyszycie guzika w czasie trzech minut. Ile chłopców, tyle technik krawieckich :) Wprawdzie dwa guziki trzymały się na „słowo honoru”, ale szanowna komisja zaliczyła zadanie :)


Zgodnie stwierdziłyśmy, że chłopcy przeszli próby zwycięsko i zasłużyli na nagrodę. W tym roku były to smycze do kluczy z nadrukiem „super chłopak” i własnym imieniem, a do tego coś słodkiego. Widziałyśmy, że prezenty przypadły im do gustu, bo szybko poprzypinali do nich swoje klucze.


A już przy tym samym zamówieniu, zrobiły się też smycze dla dziewczynek :) 


W końcu też są super! 

piątek, 20 września 2013

Jestem jak ...

Tym razem na godzinie wychowawczej mówiliśmy przede wszystkim o swoich zaletach, choć i wady dla przeciwwagi na chwilę też się pojawiły. Obawiałam się trochę ćwiczenia związanego z rysowaniem, bo do dziś dźwięczą mi w uszach przestrogi słyszane na studiach, że w tym wieku pojawia się tzw. „kryzys twórczy”. Widać moich „piątaków” to ominęło, bo podczas przygotowywania prac mieli wiele frajdy.


Każdy narysował zwierzę o cechach podobnych do swoich. Rysowanie odbywało się w wielkiej tajemnicy, bo następnie każdy otrzymał jedną pracę i miał odgadnąć, kto jest jej autorem. I choć uczniowie dobrze się  znają, zadanie wcale nie należało do łatwych. Nawet mnie zadziwiła wena twórcza niektórych uczniów. Mieliśmy i nieśmiałą myszkę, i pracowite mróweczki, a nawet szybkiego geparda czy wiernego psa. Niemały kłopot sprawiła małpa – jak się okazało, interpretacja autora nawiązywała do inteligencji tego zwierzęcia. Takie proste ćwiczenie, a jak wiele informacji daje o uczniach. A ile śmiechu było przy rozpoznawaniu autorów obrazków!

sobota, 14 września 2013

A w szkole nocą…

Poranny rozgardiasz - dziura w materacu nie nasza, ma już kilka lat :)

można się dobrze bawić! Jeszcze nie odespałam tej bezsennej nocy, ale muszę tu napisać, że było to niezwykłe przeżycie. Nocny pobyt w szkole to wielka atrakcja dla dzieciaków i dostarczyła im naprawdę wielu wrażeń. Tak wielu, że nawet z przejęcia spać nie mogli, bo sen zmorzył ich na całe dwie godziny :)W zabawie uczestniczyli uczniowie klas IV – VI i razem z pozostałymi wychowawczyniami starałyśmy się jak najbardziej urozmaicić ten czas. Głównym punktem programu był turniej drużynowy, składający się z wielu zadań. Hitem okazała się konkurencja o nazwie „rzut poduszką” oraz pakowanie śpiworów na czas. Uśmialiśmy się przy tym do łez! 
W tak nietypowych warunkach nawet wspólna kolacja na szkolnej stołówce smakowała wyjątkowo, a nocne oglądanie filmu było lepsze niż wizyta w kinie! Ranek podzielił uczestników na dwie grupy: tych, którzy jeszcze mieli niespożyte pokłady energii oraz tych przysypiających na siedząco w oczekiwaniu na rodziców:) 
Dla mnie to też była niezwykła noc – pierwsza taka w szkole. Oprócz dobrej zabawy doświadczyłam jeszcze jednego: z radością obserwowałam, jak dobrze uczniowie z mojej klasy czują się w swoim towarzystwie, jak bardzo są ze sobą zżyci, bez względu na podział chłopcy-dziewczynki. To były niezapomniane chwile! 

Podobne wpisy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...