Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygoda z tabletami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przygoda z tabletami. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 czerwca 2014

Pierwsze próby komiksowe.

Właśnie testujemy aplikację do tworzenia komiksów Comics Head <klik>. Jestem zaskoczona jej rozbudowaną, darmową wersją. Ma mnóstwo opcji, m.in. wyboru układu strony, tła, kształtu dymków, postaci. Jedyna wada: menu w języku angielskim. Jednak nie jest to duże utrudnienie, bo ikonki są na tyle czytelne, że uczniowie szybko „rozgryźli” obsługę programu. Menu jest w języku angielskim, jednak aplikacja posiada polską czcionkę, więc nie zniekształca to wpisywanych przez nas tekstów.

 Na początek zrobiliśmy maleńkie ćwiczenie, które zasugerowano w naszym podręczniku. Dotyczyło ono mitu „Puszka Pandory” i należało uzupełnić wypowiedź Zeusa. O wiele przyjemniej było wykonać to zadanie na tabletach. Stopień trudności był niewielki, jednak w pracach moich uczniów pojawiły się błędy np. ortograficzne, wynikające w niedokładnego przepisywania tekstu. Program ma opcje bezpośredniego wysyłania prac mailem, więc jeszcze na tej samej lekcji otrzymałam gotowe prace, które oceniłam. Wrzucam tu kilka prac piątaków – są to na razie niewielkie wprawki.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Nietypowe wykorzystanie tabletów.

 Dziś szybki wpis o nietypowym wykorzystaniu tabletów. 
Skorzystałam z okazji i zrobiłam zdjęcia efektów pracy piątaków na plastyce. 

Używając aparatu w tablecie każdemu zostało zrobione zdjęcie z profilu. Następnie odrysowali kontury przykładając kartkę do ekranu. Najtrudniejsze było wycinanie, jednak efekt końcowy wart był mozolnej pracy – wyszły piękne autoportrety sprezentowane na Dzień Matki.




piątek, 30 maja 2014

O sztuce na tabletach.

Nie jestem w stanie opisać każdej tabletowej lekcji, a szkoda, bo każda na to zasługuje. Ten wpis musiał chwilę poczekać, bo priorytetem była nasza klasowa wycieczka, ale już jesteśmy z powrotem, więc czas na relację.


Pomysł na blok dwóch lekcji języka polskiego podsunął mi znaleziony w sieci projekt pod hasłem „Labirynty sztuki”. Co tydzień pojawia się tam kolejny filmik na temat jednego z wielkich/słynnych/uznanych obrazów. <KLIK>


Wybrałam do naszej analizy obraz „Upadek Ikara”, bo koresponduje z mitem, którym się także zajmiemy. W kodzie znalazł się link do strony z wykładem na temat tego obrazu, który uczniowie zeskanowali. Zdecydowanie polubiłam pracę z kodami, bo bardzo przyspieszają tempo. Różnie to bywa z ręcznym wpisywaniem adresów stron, odszukiwaniem zakładek - tracimy niepotrzebnie czas. Natomiast kody kierują bezpośrednio w pożądane miejsce i za to je lubię.


Na tablicy wyświetliłam jedynie obraz, natomiast uczniowie do tabletów podłączyli słuchawki i każdy wysłuchał wykładu samodzielnie. Nie było to łatwe zadanie, choć filmiki przygotowane są przecież dla uczniów. Postanowiłam jednak podnieść moim uczniom troszkę poprzeczkę i dać im szansę zmierzenia się z językiem sztuki.


 Dr Hubert Bilewicz opowiada o obrazie. Analizuje kolorystykę, rozmieszczenie, charakterystyczne elementy. Uczniowie przyzwyczajeni do wypowiedzi pań nauczycielek od razu zauważyli różnicę w intonacji czy tempie wypowiedzi.


Wcześniej ułożyłam pytania, które przygotowałam także w postaci kodu. Po jego zeskanowaniu otworzyły się na tabletach. To była pierwsza próba zakodowania innej treści niż link do strony, jednak wszystko poszło gładko i po chwili uczniowie zapisywali odpowiedzi w zeszytach.



Tym razem tablety pozwoliły na pracę samodzielną. Każdy dowolnie odtwarzał film, wracał do potrzebnych zagadnień, pracował w swoim tempie. Te lekcje pokazały, w jak różny sposób można pracować z tym sprzętem. Raz umożliwiają integrację grupy, wspólną naukę ( np. podczas quizów ), by innym razem dać szansę na pełną indywidualizację zajęć.

środa, 21 maja 2014

Ortografia na tabletach.


Dziś szybciutka relacja z nietypowego wykorzystania aplikacji przeznaczonej do rysowania. Pobraliśmy Let’s Draw, by utrwalić poznane ostatnio zasady ortograficzne. Urządziliśmy klasowy turniej, który polegał na poprawnym zapisywaniu na tabletach podawanych przeze mnie wyrazów. 


Pisanie palcem nie było łatwe, ale ma swój urok. Dzieciaki przyzwyczajone do "wyskakującej” klawiatury śmiały się ze swoich krzywych literek. Każdy samodzielnie, w pełnej konspiracji zapisywał wyraz, a następnie na mój sygnał wszyscy podnosili tablety w górę. Ćwiczenie okazało się bardzo wciągające!
A na koniec zagadka:
Kto zgadnie jaki to wyraz?
Tak, tak – trzmiel! 
Nie naśladujcie tej formy zapisu :)


czwartek, 15 maja 2014

Tablety szóstoklasistów.

 Tym razem na blogu będzie krótka relacja z małego eksperymentu przeprowadzonego na lekcji języka polskiego. Tablety u piątoklasistów to już standard, ale i szóstoklasistom zamarzyły się takie zajęcia. Okazało się, że wszyscy mają tablety i są gotowi, by przynieść je do szkoły, więc postanowiliśmy zobaczyć, czy taka lekcja nam się uda.


Zastanawiałam się wcześniej, jak to będzie wyglądało, jakie mogą pojawić się kłopoty, ale okazało się, że nie ma się czego obawiać. Zamieniliśmy się salami, by lekcja odbyła się w mojej klasie, w której mam router i komputer. Poprosiłam uczniów o wykrycie sieci i nie zdążyłam wpisać tematu do dziennika, gdy stała już kolejka do wpisania hasła :)
( w naszej szkole hasła uczniom nie podajemy, wpisuje je nauczyciel )


Na pierwszą lekcję tabletową wybrałam quiz Kahoot!, bo praca z nim nie wymaga pobierania ani instalowania żadnych aplikacji. Uczniowie weszli na stronę, wpisali kod, podali swoje nicki ( było przy tym wiele radości, kiedy odgadywaliśmy, kto jest kim ) i mogliśmy zaczynać.
Przygotowałam pytania do tekstu zamieszczonego w podręczniku, więc najpierw go przeczytaliśmy. W trakcie quizu emocje były ogromne! Najlepszym chyba podsumowaniem było stwierdzenie jednego z uczniów, że było za mało pytań :)


Podsumowując:

lekcja z przyniesionymi tabletami nie różniła się od tej „standardowej u piątaków”. Wystarczyło jedynie omówić z szóstoklasistami zasady ( pamiętamy o naładowaniu baterii, nie korzystamy z tabletów na przerwach, korzystamy na lekcji tylko ze stron podanych przez nauczyciela ), by lekcja była dla uczniów nowym, ciekawym doświadczeniem. Nie trzeba się bać problemów sprzętowych – tablety naprawdę nie są wymagającym sprzętem, a uczniowie sami najlepiej znają swoje modele i doskonale sobie z nimi radzą. Niektórzy byli przygotowani na problemy ze słabą baterią, wiec zaopatrzyli się w ładowarki i pod koniec zajęć siedzieli w pobliżu przedłużacza :) Padły pytania o kolejne takie lekcje, więc chyba musimy to powtórzyć? :)

poniedziałek, 3 marca 2014

Pierwsza odsłona ofert klasowych biur podróży.

Wprawdzie choroby naszych uczniów trochę pokrzyżowały i utrudniły pracę grupom, ale dostałam już kilka gotowych projektów, więc czas na ich pierwszą odsłonę.  Trafiłam na program 
Tripadvisor <klik>
który idealnie wpasował się w naszą tematykę i zrobiłam w nim krótki pokaz uczniowskich prac. Zafascynowana możliwościami tego programu gorąco go polecam – prosty w obsłudze, ma miłe dla oka szablony, a gotowe podkłady muzyczne uatrakcyjniają przygotowane prezentacje.
A kiedy reszta prac dotrze do mnie, przygotujemy jeszcze jeden pokaz.
Życzymy miłego oglądania!


czwartek, 27 lutego 2014

Przygotowujemy ofertę biura podróży.

Dziś zabraliśmy się za pierwszy mini projekt. Bazą było ćwiczenie z naszego podręcznika „Między nami”, jednak wprowadziłam kilka modyfikacji. 
 Najpierw zeskanowaliśmy dwa kody, które przeniosły nas do wybranych przeze mnie ofert biur podróży. Przyjrzeliśmy się sposobom prezentacji i omówiliśmy zawartość.


Następnie, każdy zespół miał za zadanie wykonać folder biura podróży oferujący wycieczkę do Krakowa. To cel naszej wyprawy klasowej – jestem ciekawa, co piątoklasiści zaproponują do zwiedzania. 


Pracowaliśmy wykorzystując aplikację PicCollage, którą uczniowie dobrze już znają. Nie chciałam proponować niczego nowego, by nie odciągać ich uwagi od pracy nad projektem.


A samej pracy było sporo: od wymyślenia nazwy, przez hasła reklamowe, po plan zwiedzania itd. Pod koniec lekcji foldery były prawie gotowe, ale jeszcze uczniowie dopracują je w domu. Ich prezentacja – już niedługo.




środa, 26 lutego 2014

Pierwsze spotkanie z kodami QR

 Czas na obiecaną relację z dzisiejszej lekcji języka polskiego. 
Głównymi bohaterami były kody QR, do których odczytania pobraliśmy aplikację <klik>. Instalacja nie trwała długo i uczniowie szybko zeskanowali kody, które przygotowałam. Dwa wydrukowałam, trzeci wyświetliłam na tablicy interaktywnej, żeby nie było tłoku podczas skanowania. Od razu ujawniła się wada aplikacji: brak możliwości zbliżania. Muszę poszukać jeszcze innej, bo dwie, które dotychczas przetestowałam tej funkcji nie posiadają. 
Wszystkie trzy kody prowadziły w to samo miejsce: do ćwiczenia przygotowanego na stronie learningappps.org. Z zadaniem kłopotów nie było żadnych, natomiast sprawę utrudniał dość wolny Internet. Cierpliwość dzieciaków była wystawiona na próbę :)


Po dzisiejszej lekcji mam kilka spostrzeżeń:
- szybkie łącze to podstawa
- mam naprawdę bystrych uczniów: umiejętności dzisiejszych nastolatków w zakresie obsługi takich urządzeń są naprawdę spore
- dotychczas robiliśmy tego typu zadania wspólnie: umieszczałam je na blogu, wyświetlałam na tablicy i jeden wybraniec w danym momencie obsługiwał komputer. Teraz każdy pracuje w swoim tempie, sam robi zadanie – ideał.

- więcej takich lekcji: to skupienie na twarzach – bezcenne!

poniedziałek, 24 lutego 2014

Nasza awatarowa klasa

Założenie bloga dało mi możliwość poznania wielu ciekawych stron, programów itp. Jednym z takich odkryć jest Class Dojo <klik>. To nic innego jak wirtualna wersja oceniania zachowania uczniów – taki internetowy dziennik. Zachęcona pozytywnymi opiniami, postanowiłam wypróbować to u moich Piątaków. Założyłam naszą klasę, wykreowałam każdemu uczniowi konto i rozdałam kody dostępu. 


Dzisiejszą godzinę wychowawczą poświęciliśmy właśnie na logowanie się i zapoznanie z zasadami działania. Absolutnym hitem była możliwość stworzenia własnego awatara. Szybko pojawiały się kolejne, ulepszone wersje, które na bieżąco śledziliśmy na tablicy interaktywnej. Nie pamiętam nawet, ile razy usłyszałam dziś: „Proszę odświeżyć stronę, mój awatar jest gotowy” i wskakiwał kolejny stworek. W końcu pojawił się cały komplet, ale pewnie przejdą one jeszcze wiele modyfikacji :)


Przyznałam też pierwsze punkty – dziś dwóch młodych specjalistów było bardzo pomocnych i bardzo mnie wsparli, cierpliwie tłumacząc kolegom zawiłości logowania się. Szybko rozładowali kolejkę proszących o radę :) Zasłużyli na wyróżnienie!
Na razie mamy podstawowy zestaw plusów i minusów, ale na pewno z czasem pojawią się kolejne, ponieważ nauczyciel może dodawać własne kategorie.
Warto też wspomnieć o tym, że rodzice także mogą na bieżąco śledzić profile swoich dzieci, logując się na stronie za pomocą rodzicielskiego kodu dostępu. 


Piątakom aplikacja bardzo się spodobała. Ja oczywiście się z tego cieszę i mam nadzieję, że będę przyznawała tylko pozytywne punkty. Na koniec filmik przybliżający zasady działania awatarowej klasy. 

środa, 19 lutego 2014

Pierwsze wrażenia.

Za nami pierwsze tabletowe lekcje. Minęło dopiero kilka dni używania sprzętu, a pozytywnych emocji ogrom! 
Pierwsze zadanie było bardzo proste: należało zrobić zdjęcie swoim pupilom. Już od progu sali słyszałam zapewnienia, że wszyscy mają zadanie domowe! Nikt nie zapomniał, niektórzy zrobili nawet swoim zwierzakom sesje zdjęciowe. Zdjęcia posłużyły nam do doskonalenia umiejętności opisu. Po kilku chwilach mieliśmy je w zeszytach i mogliśmy zabrać się  do tworzenia plakatów. Wykorzystaliśmy aplikację PicCollage <klik>, która bardzo się wszystkim spodobała. Na efekty pracy nie musiałam długo czekać – zapraszam zatem na krótki pokaz. Prosiłam, by na plakatach znalazły się przymiotniki określające prezentowane zwierzątka. Jeden z uczniów nawet rozwinął się słowotwórczo – jego „pieseł” robi karierę w klasowym języku :)

PS Trzeba chwilkę poczekać, aż nasze „pudełko” załaduje pokaz. 
Click to play this Smilebox slideshow
Create your own slideshow - Powered by Smilebox
Make a free picture slideshow

środa, 22 stycznia 2014

Niesamowita wiadomość dla piątoklasistów!

Mam nadzieję, że wszyscy moi uczniowie miło i bezpiecznie spędzają ferie :) 

Dla piątoklasistów mam wyjątkową wiadomość: 

po powrocie do szkoły zaczniemy naszą przygodę z tabletowymi lekcjami. 
Piękne, nowiutkie tablety już na Was czekają. 
Możecie je podejrzeć na blogu pani Grażyny Łebeckiej <klik>

Myślę, że cieszycie się na te lekcje tak samo, jak ja!


Podobne wpisy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...