Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luźne myśli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luźne myśli. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 marca 2014

Warto przeczytać: „Koniec epoki kredy”.

Prezentowana książka to moja lektura ostatnich dni. Byłam bardzo ciekawa jej zawartości. To rodzaj poradnika – przewodnika po zagadnieniach związanych z edukacyjną siłą Internetu.


Czytam, inspiruję się i utwierdzam w przekonaniu, jaką siłę może mieć wykorzystywanie dobrodziejstw Internetu w szkole.


Dziękuję Autorce książki za dedykację!

sobota, 15 lutego 2014

Blogowanie polonistki na facebook’u.

Nadeszła wiekopomna chwila: założyłam fan page bloga na facebook’u :) Sama wcześniej konta tam nie miałam, nigdy nie odczuwałam takiej potrzeby, ale wiem o fascynacji moich uczniów tym portalem. Postanowiłam stworzyć miejsce, dzięki któremu szybko dowiedzą się o nowym wpisie czy dodatkowym zadaniu. Mam tylko nadzieję, że nic nie pokręciłam i profil nie zniknie za kilka chwil :) A w razie problemów, liczę na Was – moi uczniowie!


Zapraszam tutaj <klik>


niedziela, 9 lutego 2014

Nowe pieczątki już są.

Wszystko zaczęło się od znalezienia dwóch starych pieczątek automatycznych. Bardzo się ucieszyłam, bo chodził mi po głowie pomysł nowych stempli, które można wykorzystywać na lekcjach. W piątek odebrałam zamówione gumki i pieczątki są gotowe do pracy. Akurat czeka na mnie stosik zeszytów i mam nadzieję, że takich stempelków postawię sporo!



 Wiem, że takie nagradzanie uczniowie bardzo lubią, bo od dawna używam mojej wysłużonej walizeczki ze stemplami.

Idealnie nadają się jako znak „plusa”, a jeszcze jak uczeń może wybrać wzorek, to już pełnia szczęścia :)


Uczniowie bardzo lubią też naklejki aktywizujące. Te są z wydawnictwa GWO: są kolorowe i wesołe, jednak mają jedną wadę: szybko się kończą.


Zabieram się za czytanie prac, jutro okaże się, u kogo pojawiły się nowe pieczątki.

niedziela, 29 grudnia 2013

Porządki i podsumowania na koniec roku.

Przed świętami nie zdążyłam, więc tuż po nich zabrałam się za porządki na blogu. Przeglądałam też zdjęcia i znalazłam te, które od dawna czekają na publikację. Były to m.in. zdjęcia przedstawiające powiększony zbiór naszych pomocników, czyli jajeczek, dzięki którym utrwalamy części mowy. Mamy już zapełnione spore pudełko i stopniowo dokładamy do nich karteczki z poznawanymi kolejno w V klasie częściami mowy. W naszym zbiorze są już: rzeczowniki, czasowniki, przymiotniki i liczebniki. Papierowe kartki szybko się niszczyły, więc zostały zalaminowane i teraz przetrwają wieki :)




Zakładki na blogu uzupełniłam o nową, pod nazwą „Gra czytelnicza GWO”. Będę ją na bieżąco aktualizować, by można było śledzić nasze postępy w tych rozgrywkach. Zaglądajcie tam i pamiętajcie o drugim zadaniu !


 Uaktualniłam też listę obserwowanych blogów o kilka interesujących pozycji. Moim uczniom szczególnie polecam te dwa:

****Blog waszego rówieśnika, Aleksego, który recenzuje przeczytane książki. Warto tam zaglądać w poszukiwaniu ciekawych tytułów. 

****Blog zatytułowany „Instrukcja obsługi języka polskiego”. Na pewno będziemy tam często zaglądać w czasie lekcji. Uczniowie uczą uczniów, świetne! Kto chętny do nakręcenia takiego filmiku u nas ? 

A wszystkim, którzy tu zaglądają podsuwam kolejny link do strony z darmowymi zdjęciami o grafiką. 

To już mój ostatni wpis w tym roku. Bardzo się cieszę, że to wirtualne miejsce powstało i że jego prowadzenie sprawia mi radość. W ciągu tych czterech miesięcy napisałam 46 postów, odwiedzono mnie ponad 7 tys. razy, zostawiliście tu wiele komentarzy, za które dziękuję. Mam nadzieję, że blog będzie się rozwijał, a czytelnicy z przyjemnością będą tu zaglądać. A szykują się spore zmiany i nowości, ale na razie ci…… :)

Do siego roku!

niedziela, 22 grudnia 2013

Świąteczne życzenia!

Już niedługo zabłyśnie pierwsza gwiazdka, zwiastując nadejście Świąt Bożego Narodzenia. Wszystkim, którzy tutaj zaglądają 
życzę wiele radości i spokoju!

Na tę okazję przygotowałam krótki filmik z moimi świątecznymi scenkami, które powoli zbieram. 

Wesołych Świąt!


( filmik musiałam mocno zmniejszyć, stąd jego słabsza jakość )

środa, 18 grudnia 2013

Wielka dawka wzruszeń.

Uff, w końcu mogę odetchnąć… 
Od wielu tygodni żyłam organizacją koncertu świątecznego, a ostatnie dni to już było prawdziwe szaleństwo. 


Dlatego dzisiejszy wpis to kilka migawek z przygotowań do występu, zrobionych na gorąco tuż przed "godziną zero". Drżące ze zdenerwowania dłonie nie sprzyjały fotografowaniu, ale te kilka obrazków udało się ująć w kadr.


 Wystawialiśmy niezwykle wzruszającą baśń  pt. ”Dziewczynka z zapałkami”. Od wielu dni kompletowaliśmy stroje i rekwizyty, by jak najbardziej oddać klimat tej opowieści.
 

Przepięknym elementem dekoracji były gwiazdy morawskie, które wykonali sami uczniowie. Bardzo się przy nich napracowali, ale efekt był tego wart.


I rzut oka na scenę. W trakcie występu trzeba było zmieniać położenie "domku", co było sporym wyzwaniem logistycznym, jednak siłacze z V i VI klasy spisali się na medal.




I sprawcy niemałego zamieszania: balony z helem, które napełnialiśmy tuż przed występem ze strachu przed ich opadaniem. Jednak efekt jaki dały  wraz z dymem na scenie był zachwycający.


Młodzi aktorzy zasługują na wielkie pochwały i gratulacje! 
Zagraliście wspaniale, możecie być z siebie dumni!

Na koniec muszę zamieścić tu zdjęcie czegoś, co przyprawiło mnie o niezwykłe wzruszenie. Na naszym koncercie pojawili się także absolwenci – kilka osób z klasy, której byłam wychowawczynią. Teraz to już panny i kawalerowie i bardzo się ucieszyłam mogąc z nimi chwileczkę porozmawiać. Już ich wizyta sprawiła mi wielką radość, ale to, co zobaczyłam rano na tablicy w mojej sali… 


Napiszę tylko: jesteście niesamowici!
Moi piątoklasiści też dorzucili podpisy od siebie, czym wzruszyli mnie kompletnie i już więcej dziś nie napiszę :) Mam wielkie szczęście, że otaczają mnie tak wyjątkowi uczniowie!

czwartek, 12 grudnia 2013

Nowy magazyn – IT w Edukacji.

Właśnie przeglądam premierowy numer pisma, które dziś znalazłam w mojej skrzynce. Dowiedziałam się o nim od naszej blogowej koleżanki – Joli, prowadzącej blog Tableszyt w okładce w motyle i zamówiłam darmowy numer tutaj <klik>. Nie przeczytałam go jeszcze dokładnie, ale już wiem, że z zainteresowaniem prześledzę kilka artykułów. 


 Zaciekawiły mnie informacje o programie Edmodo, wspierającym nauczanie historii. Na pewno przyjrzę się temu bliżej.

Pracowałam już w programie Prezi i spodobała mi się ta forma prezentacji.


Już za chwileczkę, już za momencik zaczniemy korzystanie z naszej tablicy interaktywnej, dlatego też ten artykuł pojawił się we właściwym momencie.


Jeszcze za wcześnie na recenzję tego czasopisma, ale nawiążę do fragmentu jednego ze zdań, który szczególnie zapadł mi w pamięć, bo doskonale obrazuje to, co dzieje się we współczesnej szkole. Dzisiejszy postęp technologiczny w edukacji nazwano„ewolucją, a nie rewolucją." Myślę, że to króciutkie stwierdzenie to esencja tego, co obserwujemy i czego przecież jesteśmy częścią. 

sobota, 7 grudnia 2013

Nie wierzę!


Choć od ogłoszenia wyników konkursu minęło już kilka godzin, to ja nadal nie mogę uwierzyć, że mój blog został uhonorowany drugim miejscem. Jest mi niezmiernie miło, tym bardziej, że to moje miejsce w sieci jest bardzo młodziutkie. Gratuluję też pozostałym nagrodzonym i wyróżnionym osobom – Wasze blogi są kopalnią wiedzy i inspiracji! 


 Szczególnie serdecznie pozdrawiam moich Uczniów – to dzięki Wam to miejsce żyje. Cieszę się, że tu zaglądacie, korzystacie z zamieszczonych materiałów, a nawet podpowiadacie tematy na kolejne wpisy.
Pełną relację z ogłoszenia wyników można znaleźć tutaj.

niedziela, 13 października 2013

Kolejny moduł kursu: Indywidualizacja w praktyce – uczniowie ze SPE


Tym razem moduł, który uczestnicy kursu mieli do zaliczenia, przykuł szczególnie mocno moją uwagę. Problem ucznia autystycznego/z zespołem Aspergera jest mi szczególnie bliski zawodowo, dlatego z zainteresowaniem prześledziłam udostępnione materiały. Stale poszukuję metod, form pracy, które będą nie tylko rozwijające, ale i interesujące dla takiego ucznia. Przy okazji tego tematu, kursanci mieli zapoznać się z krótkimi filmikami. Dwa z nich polecam szczególnie.




czwartek, 3 października 2013

Aero2 - darmowy internet


Nie pamiętam, jak to było, kiedy internetu nie było :) Ale nawet w XXI wieku zdarza się problem z dostępem do niego. Właśnie takie zawirowania są aktualnie moim udziałem i trwa to już ponad dwa tygodnie. Jak się okazuje, zmiana dostawcy wcale nie jest taka łatwa i przyjemna. Jednego „internetu” już nie ma, drugi jeszcze nie włączony. Na szczęście jest mój wybawca: darmowy dostęp - Aero2.
Korzystam w niego w domu, ale zdarza się też i w szkole. Niby takie nic, a to naprawdę pomocny gadżet. Jestem dzięki niemu niezależna od awarii, mogę w każdej chwili z internetu skorzystać i nie muszę zmieniać planów związanych z tematami lekcji.
Jego najważniejsza zaleta: jest darmowy!
Jego główna wada: konieczność restartowania po godzinie ( ale akurat w przypadku lekcji nie ma to znaczenia ).
Ostatnio nawet trafiłam na wpis o Aero tutaj: klik
Ja jestem z niego naprawdę zadowolona i polecam każdemu. 

poniedziałek, 23 września 2013

Zaliczony!


Niewiele brakowało, bym zapomniała o kolejnym miniteście. Oj, ta wrześniowa gonitwa... 
Na szczęście udało się, ponad połowa kursu za mną, niedługo główny egzamin. To już drugi mój kurs z Operonem. Lubię e-learning, możliwość dokształcania się w domu to wielki plus. Oczywiście, kursy stacjonarne mają swoje niekwestionowane zalety, ale te internetowe są świetnym uzupełnieniem wiedzy.

Lubicie takie formy, korzystacie z nich?

środa, 4 września 2013

Serce na dłoni


Moja klasa. Piąta klasa.
„Złota dziesiątka” charakternych, rozgadanych i zawsze uśmiechniętych buziek.
Klasa, której jestem wychowawczynią zawsze jest dla mnie szczególna. Nie myślę o moich uczniach inaczej, jak „moje dzieci”. Nie sposób z nimi się nudzić, więc i tym razem było energetycznie. 
A było tak...
Zaskoczeni wiadomością o zmianie pani wuefistki, dosłownie zasypali mnie gradem pytań: „A Pani nas nie zostawi? Nie przestanie nas Pania uczyć? Nie pójdzie Pani na taki urlop, który trwa cały rok?”. Po usłyszeniu słowa „nie” na każde z pytań, wrócili ze spokojem do analizowania nowego planu lekcji :)
Nawet nie wiedzą, ile znaczy dla mnie ich reakcja…
W końcu to „moje dzieciaki” :) 

Podobne wpisy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...